Nie dla polowań

Ta historia wydarzyła się wiele lat temu, ale obrazy, które wtedy zobaczyłem, tkwią mi w pamięci do dziś.

To była boczna droga biegnąca malowniczymi serpentynami przez las, gdzieś na Dolnym Śląsku. Słońce było już nisko, a ciepłe światło plastycznie oświetlało drzewa, tworząc długie cienie.
Nagle tuż przed maskę samochodu wybiegły trzy, może cztery sarny. Ich zachowanie nie było jednak naturalne, uciekały w popłochu, panicznie szukając drogi ucieczki przed czymś…
Sprawa wyjaśniła się dosłownie kawałek dalej. Na małej polance wzdłuż drogi siedzieli myśliwi.
Nie siedzieli jednak w ukryciu, czy nawet na trawie. Oni siedzieli na przyniesionych przez siebie krzesłach z oparciami (sic!), a lufy ich strzelb wycelowane były prosto na granicę lasu.
Prawdopodobnie wcześniej zorganizowana była nagonka, a panowie czekali na łatwą zdobycz, która de facto wyglądała jak zwykła egzekucja!

Sorry! Nie mogę już słuchać tych bredni o myśliwskich tradycjach i dziedzictwie oraz o tym jak to myśliwi są odpowiedzialni za równowagę ekologiczną w lasach – to przecież brzmi kuriozalnie!
Najgorsze są jednak te ścięte i “uśmiechnięte” łby wiszące na ścianach muzeów czy knajp…

Ostatnio na social media pojawiło się kilka ciekawych akcji – “Polacy nie w gęsi”, “Kiedy walczą o miłość, nie zabijaj”, “Niech żyją”, które pokazują bezsens polowań na dzikie ptaki czy strzelania do jeleni podczas godów.
Polecam lekturę:

7 thoughts on “Nie dla polowań

  1. Zgadzam się Adam z Tobą całkowicie… A mówi się, że świat idzie do przodu… Mi się wydaje, że jest odwrotnie. Nie można być obojętnym. Walka z tym barbarzyństwem musi być stanowcza. Cóż, więcej takich ludzi. Pozdr wszystkich miłośników zwierząt. M. – Roztocze

  2. Ja Panie Adamie spotkałem się z jeszcze większym barbarzyństwem w Hiszpanii nad rzeką Ebro. Tam łowi się powszechnie sumy na przynęty w postaci żywych ryb. Żywą rybę nadziewa się na haczyk i ta żywa ryba służy do złapania suma. Pokaleczony sum po zrobieniu zdjęcia jest wypuszczany z powrotem do rzeki. Dla zabawy poświęca się więc jedno życie, po to aby pokaleczyć inne stworzenie i tylko tylko po to aby zrobić sobie ze złapaną ofiarą zdjęcie. Najgorsze jest to, że wędkarze nie widzą w tym absolutnie nic złego !!!

    1. Metoda łowienia “na żywca” popularna jest także w Polsce. Ostatnio jednak popularniejszy jest spinning i przynęty sztuczne.

      Wędkarstwo to jednak nie to samo co myślistwo. Przynajmniej ja widzę zasadnicza różnicę.
      Coraz bardziej popularna metoda “catch and relase” z pewnością nie jest etyczna ale na pewno lepsza niż zabijanie wszystkich złowionych ryb, zwłaszcza dużych okazów.

      Kiedyś sam wędkowałem, teraz robię zdjęcia 🙂

  3. Drodzy panowie. Zgadzam się z wami bo kocham życie i pewnie nigdy żadnego stworzenia bym nie zabił. Ale nie dajmy się zwariować, nie wszyscy myśliwi ( szkoda, że może mniejsza część) to mordercy. Chyba do końca nie zdajecie sobie sprawy z tego ile szkody wyrządzają nieokiełznane populacje dzikich zwierząt. Sytuacja jaką opisuje pan Jurek to rzeczywiście barbarzyństwo ale sam często jestem światkiem kiedy to ludzie mieszkający w lasach proszą o pomoc myśliwych by zwierzęta nie zniszczyły wszystkiego w co oni włożyli tyle pracy. A “powalone unijne przepisy” wiążą tym ludziom ręce i w prosty sposób nie mogą zabezpieczyć swego dobytku. Pozdrawiam -pasjonat fotografii

    1. Nigdzie nie napisałem, że myśliwi to mordercy. Nic nie poradzę, że czasami tak to wygląda…
      Jedno jest pewne strzelanie do dzikich zwierząt w czasie rozrodu a w dodatku na granicy parków narodowych ma prawo być oburzające dla większości społeczeństwa. Zaś tzw. “selekcja” dzikich kaczek, gęsi czy innego ptactwa nie pokrywa się już z żadnym uzasadnieniem. Trzeba napisać jasno – zaprzecza wszelkiemu zdrowemu rozsądkowi.

  4. Popieram w całości wasze rozgoryczenie. Dziś do naszej spokojnej rzekomo okolicy przybyli egzekutorzy aby spełnić hybbystyczno egzekucyjne zachcianki. Powiedzcie co się dzieje z małym sarniątkiem gdy zostanie sarna zastrzelona? Myśliwi do inkubatora je zawożą? Więc mamy w tym momencie -2 zwierzęta . Dla mnie to jest chore. Polowania są zbyt często i nagminne nie mówię już o prywatnych egzekutorach. Boże zlituj się.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *